października 06, 2017

Mam okres, nie śpiewam! O tym, jak zmienia się głos kobiety podczas cyklu



Życie kobiety to jest pasmo spadków i wzrostów….hormonalnych. W czasie owulacji-kiedy w naszym organizmie jest najwięcej estrogenów-chodzimy pewnym krokiem, nasze włosy są bardziej lśniące, paznokcie mocniejsze….Pewność siebie nas rozpiera i możemy wszystko!
Raz w miesiącu są też dni kiedy patrzymy w lustro i chce nam się płakać. Pryszcz na pryszczu, obolały brzuch…. Najchętniej zakopałybyśmy się pod kołdrą, wzięły zwolnienie z pracy i zobaczyły cały sezon naszego ulubionego serialu… Może jeszcze chodziły po domu z koszulką : ,,Don’t touch me, I have a period”.

Myślę, że większość kobiet jest świadoma, jakie zmiany w ciągu cyklu miesiączkowego zachodzą w ich ciele: ilość wody w organizmie, wysoki lub niski poziom energii i stan skóry. Ale czy wiedziałaś, że poziom hormonów wpływa na Twój głos?

Parę lat temu nie zastanawiałam się w ogóle nad tym, jak cykl miesiączkowy wpływa na brzmienie wydobywanych przeze mnie paszczęcych dźwięków. W życiu mi to nie przyszło do głowy… Wiadomo, są dni kiedy się gorzej śpiewa, czujemy suchość w gardle, ale są też dni, kiedy nawet bez rozgrzania głosu brzmimy jakoś dziwnie dobrze!

Będąc 2 lata temu na lekcji wokalu u bardzo znanej w Polsce nauczycielki, ona po wypowiedzeniu przeze mnie paru słów spytała się:
,,Ale masz suchy głos, masz okres?"


Szczena mi opadła. Na podłogę.

Kobieta widzi mnie pierwszy raz w życiu i pyta się mnie-tak po prostu-czy to są te dni? Ale jak to? Dlaczego? Dziwnie dotknęła mnie jej bezpośredniość i w pierwszej chwili pomyślałam sobie o niej, że jest jakąś czarownicą….
Akurat byłam wtedy po antybiotyku-co również powiedziałam tej Pani.  Ona westchnęła: 
,,Ach, antybiotyk…To już wiadomo, o co chodzi”.  
Był to szok numer 2.


Jak już przetrawiłam bezpośredniość i ,,dziwne” wnioski pani guru wokalnej… Zaczęłam czytać na ten temat.


Chciałabym się z Wami podzielić tą ,,tajemną', wokalną wiedzą. (Tajemną, bo na studiach nie nauczyli)!


Omówię teraz, jak zmienia się głos kobiety w trakcie cyklu.


#Tydzień 1: Głęboki start, wysokie zakończenie

Dzień 1 (pierwszy dzień Twojego okresu) do dnia 7.

Na początku tygodnia 1 (tydzień miesiączkowy) mówisz nieco głębszym i ochrypłym głosem. Naukowcy odkryli, że w tym czasie w membranach gardła zbiera się wysoka zawartość wody. Zbliżając się do końca miesiączki, wzrastające estrogeny w Twoim ciele przyczyniają się do wydalenia nadmiaru tego płynu przez co Twój głos staje się jaśniejszy i wyższy.


Link do badań--> (klik)


#Tydzień 2: Wyższy i atrakcyjniejszy

Dzień 8 do owulacji (czyli dzień 14 w 28-dniowym cyklu).

Ponieważ w 2. tygodniu Twojego cyklu nieustannie wzrasta stężenie estrogenu, Twój głos staje się teraz bardziej wyraźny, a Ty używasz teraz szerszej skali głosu podczas rozmowy- mówisz wyżej! Jeżeli jesteś wokalistką w tym czasie cyklu łatwiej Ci zaśpiewać trudne, wysokie dźwięki w porównaniu do innych tygodni w cyklu.
Naukowcy zauważyli również korelacje, jaka zachodzi bezpośrednio przed owulacją: Twój głos brzmi bardziej seksownie, atrakcyjniej i jest głębszy.  Czyżby czas na randkę?
W tym czasie najlepiej także nagrywać swój głos, rekrutować się do pracy, brać udział w konkursach wokalnych i wstawiać filmiki na youtubie.



(Link do badań-->klik)


 #Tydzień 3: Niski i monotonny

Zaczyna się dzień po owulacji i trwa 8 dni (czyli od 15 do 22 dnia w 28-dniowym cyklu).

Początek 3. tygodnia cyklu cechuje się dużym spadkiem estrogenu i wzrostem progesteronu –w takiej kombinacji hormonalnej głos nadal jest wysoki, ale nieco bardziej spłaszczony. Ponieważ progesteron sprzyja zatrzymywaniu się wody w organizmie, Twój głos z dnia na dzień jest nieznacznie niższy, a brzmienie…. monotonne- podobnie dzieje się podczas miesiączki.

#Tydzień 4: Płaski i drżący

Ostatnie 6 dni cyklu.

Możesz spodziewać się mniej więcej tego samego rodzaju łagodnie monotonnego głosu, jakiego doświadczyłaś w trzecim tygodniu cyklu. Z tego powodu, ze względu na gwałtowny spadek estrogenu we wszystkich dniach tygodnia poprzedzającego miesiączkę, może być Ci trudniej osiągnąć wysokie dźwięki podczas śpiewania, a głos może wydawać się Tobie nieco drżący i chwiejny.


Link do badań-->(klik)

Jeśli masz w tym czasie ważne spotkanie, przesłuchanie lub koncert, gdzie musisz być w najlepszym stanie głosowym, pomiń kawę i nabiał . (Mogą spowodować, że Twój głos będzie  jeszcze bardziej wysuszony i drżący). Zamiast dawki kofeiny przed śpiewaniem wybierz filiżankę ciepłej herbaty rumianku bądź tymianku, która delikatnie nawilży gardło, ogrzeje krtań i pozwoli, aby łatwiej śpiewało Ci się wysokie dźwięki.


Miłego śpiewania dziewczyny!

Ps. Jak coś nie wyjdzie podczas koncertu, nagrania….zawsze można zwalić na ,,te dni”. A co! :D




Źródła:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11411481

http://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0024490

https://www.myhormonology.com/how-does-your-voice-change-from-week-to-week/

http://www.sscnet.ucla.edu/comm/haselton/papers/downloads/ovulation_voice.pdf

https://www.voiceworkshop.co.uk/singing-during-menstruation-what-does-the-research-say/

1 komentarz:

Copyright © 2014 singing mummy! , Blogger